Skocz do zawartości

vps z directadmin
Zdjęcie

G-601A


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 audiotone

audiotone

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 134 postów

Napisano 05 styczeń 2015 - 09:52

Gramofon G-601A jest to urządzenie typu "DECK" ( bez wzmacniacza ) na identycznym napędzie

powstał gramofon Fonomaster 76 ze wzmacniaczem .

Ramię G-601A stanowiło kilkumilowy skok w stosunku do stosowanych dotychczas. Bardzo

starannie łożyskowane, na jednym łożysku tocznym i trzech przypominających „zegarkowe”, z

giętą („S-shaped”) rurką ramienia. Wyposażone w zdejmowaną główkę (stolik, „headshell”)

typu SME. No i przede wszystkim zdolne było do współpracy z wkładkami także przeznaczonymi

do małych nacisków - teoretycznie nawet poniżej 1,5 grama. Wreszcie - wyposażone zostało w

regulacje siły antiskatingu. To ramię to naprawdę było coś i nawet dziś dobrze prezentuje

się w konfrontacji z nowoczesnymi konstrukcjami.

Kolejnym etapem rozwoju tej konstrukcji była zmiana układu napędowego na napęd paskowy z

wykorzystaniem silnika prądu stałego wyposażonego w stabilizację prędkości obrotowej w

oparci o tarczkę tachometryczną i transoptor.Ramię w zasadzie nie uległo zmianom, a te,

które zaszły dotyczyły tylko windy (pierwsze wersje ramienia mają windę o dość

skomplikowanej i wrażliwej na wyciekanie silikonu budowie).

 

Tarcza stroboskopowa pozostała w tym samym miejscu co w G 601f . Z zewnątrz talerze obu

wersji Fonomaster-a niczym się nie różnią. Wersję 601 A można rozpoznać po izostatach

przełącznika. W miejscu, gdzie dawniej mechanicznie zmieniało się prędkość umieszczono

teraz, służący do jej regulacji, potencjometr. Z czasem pojawiła się także wersja G 601 A

z innym talerzem ze znacznikami do stroboskopu na zewnątrz.



Ramie jest prawdopodobnie zaczerpnięte z jakiegoś modelu firmy Pioneer ale modelu nie

pamiętam, nie jest prawdą ze to ramie pochodzi od firmy MicroSeiki ( nie jest to

konstrukcja całkowicie Polska ). Niestety ramię jest zamocowane w dość niefortunny sposób

( jest za wysoko w stosunku talerza ) i w ten sposób mamy dość ograniczoną liczbę wkładek (

ale można temu zaradzić stosując wysokie wkładki). Także lampa stroboskopowa wymaga

karkołomnych wyczynów by sprawdzić poprawność obrotów (paski stroboskopu umieszczone pod

talerzem po wewnętrznej stronie ). Powodem do zmartwień bywają także gumowe tulejki łączące

gramofon z drewnianą podstawą ( lubią sparcieć i tracą właściwości tłumiące).

 

Poza tymi "drobnymi" wadami gramofon był jednym z lepszych Polskich konstrukcji w tamtym

okresie, które można było kupić w krajach z bloku wschodniego.

 

 

 

poniżej wklejam link do ciekawego artykułu na temat G-601A :

 

Zaloguj się lub Zarejestruj aby zobaczyć ukryta zawartość.

 

 

Na koniec zdjęcie poglądowe zaczerpnięte z serwisu aukcyjnego :


  • 3

#2 Fonomaster

Fonomaster

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 368 postów

Napisano 09 styczeń 2015 - 07:10

Ramie jest prawdopodobnie zaczerpnięte z jakiegoś modelu firmy Pioneer ale modelu nie pamiętam,

 

Może kolega sobie przypomni ten model bo szukam jakiś wiążących wiadomości niż "prawdopodobnie"


  • 0

#3 audiotone

audiotone

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 134 postów

Napisano 10 styczeń 2015 - 01:25

Na początek temat ramiona. Tematem się zająłem ale to nie jest proste jak myślałem . Wiele stron podaje, że to ramie pochodzi z firmy Micro-Seiki ale brak jest jakiśkolwiek zdjęć ramion Micro z przed roku 76. Jest kilka bardzo podobnych ramion  np. ramię Tesla P1101 ,lub ramiona z firmy Grace podobne ułożyskowania ramiona są w modelu Grace G-545F . Ale to w dalszym ciągu nie jest to samo. "Przypuszczam" że ramię mogło być wykonane na zamówienie dla Polskiego nabywcy, do tego jeszcze ramiona "oryginalne"(Japońskie) były tylko montowane w pierwszych wersjach Fonomasterów , a potem już Polacy produkowali je u siebie . Takie informacje udało mi się wykopać na różnych forach co najdziwniejsze nie polskich.

Temat ramion będzie dalej przeze mnie drążony . Jeśli ktoś dojrzy że coś mija się z prawdą, proszę o wiadomość, by wyeliminować błędy .

Odnośnie odczytu ze stroboskopu to było malutkie lusterko pod talerzem z prawej strony, bardzo często w obecnych modelach tego lusterka niema i regulacja obrotów jest bardzo utrudniona( to także doczytałem po czasie ).

 

Opis tego gramofonu będzie na bieżąco uaktualniany w związku z dużym zainteresowaniem .


  • 0

#4 audiotone

audiotone

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 134 postów

Napisano 10 styczeń 2015 - 05:27

Odnośnie poszukiwań modelu ramiona do G-601A lub do rodziny Fonomaster znalazłem coś takiego chyba najwcześniejsze katalogi firmy Micro-Seiki z roku 1971 :

 

Zaloguj się lub Zarejestruj aby zobaczyć ukryta zawartość.

 

Nic z podanych najstarszych nawet nie przypomina ramion zastosowanych w Polskich produktach .

Pozostaje szukać dalej.


  • 0

#5 Arbitrator

Arbitrator

    nibbleidea

  • Members
  • PipPip
  • 60 postów

Napisano 11 styczeń 2015 - 01:49

Podejrzewam że skoro ktoś robił coś dla nas to powinno być to oparte na jakiejś licencji. Natomiast produkt wykonany dla nas może nie być skatalogowany. Może odbiegnę od tematu ale podobnie jest w moje branży. Mam np 24 serwery, które były robione na zamówienie i pomimo ze wyglądają identycznie jak serwery od firmy DELL nie ma ich w specyfikacji. Dopiero po kontakcie bezpośrednim z firmą ,która je wykonała okazało się że płyty główne były wykonane przez zupełnie inna firmę, zasilacz przez inną a obudowa zakupiona w ramach licencji od firmy DELL. A firma z która się skontaktowałem składała je w całość. Jednym słowem znalezienie takich informacji czasem graniczy z cudem. Często tak było z wieloma innymi produktami. Wiele elementów trafiało na polski rynek na początku w formie licencji potem już bezpośrednio robione u nas a w miarę upływu czasu Polscy producenci tworzyli nasze zamienniki. Fajnie że zainteresowałeś się konkretnie tym tematem bo jest naprawdę ciekawy ale również bardzo obszerny. Powodzenia!    


  • 1

#6 Fonomaster

Fonomaster

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 368 postów

Napisano 11 styczeń 2015 - 02:38

"Przypuszczam" że ramię mogło być wykonane na zamówienie dla Polskiego nabywcy

 

Natomiast produkt wykonany dla nas może nie być skatalogowany

 

Myślę, że dla nas to raczej nikt nic nie wykonywał i nie projektował tylko My musieliśmy "prosić się" ;) i wykupić licencję -  dokument prawny lub umowa, określająca warunki korzystania z produktu firmowego, znaku handlowego lub patentu. Czyli Kasa za dokumentację techniczną, partię gotowych elementów (którą potem można użyć w produkowanych egzemplarzach) i pozwolenie już na swoją produkcję, pod swoim szyldem. To tak w gwoli wyjaśnienia pojęcia licencja bo trochę nie tak to interpretujecie.

 

Tak więc możemy przypuszczać, że ramię od G-601 i Fonomastera było produkowane na licencji (pyt czyjej), a może pomysł został "zaczerpnięty", a dosadniej mówiąc skopiowany-ukradziony. Czy się tego dowiemy? Kto nie szuka ten nie znajduje i brawo dla audiotone, że mu się chce.


  • 1

#7 audiotone

audiotone

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 134 postów

Napisano 12 styczeń 2015 - 03:17

Temat będzie przeze mnie dalej rozwijany na razie próbuje się zakontraktować z starym zespołem projektowym z Łódzkich Zakładów Radiowych - Fonica. A udało mi się skompletować nazwiska z roku 1968 do lat 1974.  Z resztą ten zespół dostał nagrodę w roku 1980 za osięgnięcia w dziedzinie przygotowywania i wdrożenia do produkcji seryjnej gramofonów i wzmacniaczy klasy Hi-Fi, odpowiadających standardom międzynarodowym w latach 1970-76. Ów zespół składał się z  Panów Witold Bohdzian, Leon Bołdaniuk, Janusz Joński, Jan Kędziora, Marek Mierzwiński, Stefan Skoczek, Andrzej Skonieczny.  Jest to kilka osób które powinny coś wiedzieć na ten temat. Jak tylko będę coś wiedział więcej nie omieszkam dać znać na naszym forum.


  • 0

#8 kurek

kurek

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 12 lipiec 2015 - 09:00

W wiekszości natkniesz sie na legendy PRLu z naciskiem na słowo "legendy". Fonica była typowym producentem działającym wg polityki gospodarczej z lat  70-tych. Po prostu kopiowała rozwiazania techniczne innych producentów zachodnich z zamiarem kierowania produkcji na eksport.

Polska była wtedy takimi "chinami europy" podobnie jak Japonia dla USA.

Kolejne wersje ramion Foniki przypominały nieco Mikroseiki - kopiowały ich rozwiązania ale nie na zasadzie jeden do jednego jak to robili Japończycy w latach 50-tych XXw. Fonika robiła pewne "wariacje" na temat ramion Mikroseiki Nie tylko w ramieniu od Fonomastera ale także w ramieniu R8 które tez naśladowało rozwiązanie Mikroseiki tylko w toporniejszym wykonaniu.

Ramię R10 podobno było ramieniem Systemdeka - ale ważne jest słowo "podobno" bo znaczy ono tyle że mogło być tylko zrobione na jego zamówienie albo wg jego specyfikacji. Znalazło sie także w Thorensie TD180 - w jednej z jego ostatnich wersji produkowanych w Fonice na mechanizmie automatycznym. Nawiasem ten mechanizm w całości także nie wiadomo skad się wziął, było to takie rozwiazanie uniwersalne które można włożyć do wszystkiego i produkować w wielu miejscach świata.


  • 0

#9 kurek

kurek

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 12 lipiec 2015 - 09:43

Gramofon G-601A jest to urządzenie typu "DECK" ( bez wzmacniacza ) na identycznym napędzie

 

 

Kolejnym etapem rozwoju tej konstrukcji była zmiana układu napędowego na napęd paskowy z wykorzystaniem silnika prądu stałego wyposażonego w stabilizację prędkości obrotowej w oparci o tarczkę tachometryczną i transoptor

 

Raczej to G-601A był  tą konstrukcją rozwojową. Bo przed nim był mechanizm G-600 przypominający kolorystyką i kształtem ramienia, gramofony niemieckie o dekadę starsze.

 

Napęd w G-600 nim był taki sam jak w Bambino - teraz się na to mówi "kultowy" jeśli dotyczy jakiegoś starodawnego Lenco, który produkował takie gramofony jeszcze w czasach rozpowszechnienia napędów paskowych w konstrukcjach popularnych. W G-600 była po prostu rolka stożkowa trąca o talerz którą napędzała przekładnia paskowa redukująca obroty silnika prądu zmiennego. W G-600 była już kontrola stroboskopowa obrotów przy pomocy odczytu "peryskopowego" (jak w G-601A wer.1). Po prostu w Polsce nie było wtedy silnika wolnoobrotowego - teraz też takiego nie ma na co natykają się wszyscy konstruktorzy gramofonów DIY i konstrukcji manufakturowych - są silniki z przekładniami redukcyjnymi albo trzeba stosować napęd z małej rolki na duży talerz.

 

Fonica zastosowała w modelu G-601A silnik prądu stałego ( na początku importowany potem produkowała je Silma) i napęd paskowy na talerzyk napędowy na którym spoczywał talerz - prawdopodobnie taki sam talerz lub nieznacznie przerobiony jaki był w G-600.

 

 

 

 

Ramię G-601A stanowiło kilkumilowy skok w stosunku do stosowanych dotychczas. .... No i przede wszystkim zdolne było do współpracy z wkładkami także przeznaczonymi do małych nacisków - teoretycznie nawet poniżej 1,5 grama. ... To ramię to naprawdę było coś i nawet dziś dobrze prezentuje

 

 

Dostosowanie tego ramienia do małych nacisków jest bardzo umowne. Prędzej to była szlifierka w rodzaju obecnych urządzeń dla diżejów, którym płyta wystarcza na jedna imprezę.

 

Oprócz zdolności do małego nacisku ramię powinno mieć maksymalną sztywność i minimalna masę, dwie rzeczy trudne do pogodzenia. Ich realizacja odbywa się przez zastosowanie lekkich materiałów do budowy ramienia i jego łożyskowania oraz zapewnienia sztywności połączeń. Dlatego późniejsze ramiona do małych nacisków są przeważnie proste wykonywane  z aluminiowych rurek, kevlarowych czy carbonowych włókien, często zwężane lub o większych średnicach i z wklejanymi mocowaniami wkładek.

W tańszych rozwiązaniach oznaczało to wykorzystanie dużej ilości tworzyw sztucznych zamiast aluminium.

Ale każdy kto patrzy na ramię fonomoastera i ramie R10 powie od razu że R10 musi być gorsze bo to przecież "jakiś plastik".

 

Prawda jest bardziej prozaiczna. Ramię Fonomastera z powodu braku mechaniki i obecności wyjścia wtyczką DIN w podstawie ramienia, można było zastosować do każdego napędu. Dlatego było poszukiwane przez przerabiaczy i domowych konstruktorów. Ale kiedy można je było kupić za 20 złotych a nie za 200. To była jego największa zaleta i do tego jeszcze się "błyszczało".

 

PS.

Gdzie znajdę dokładne zdjęcia G-601A lub B i jego części - tj blatu płyty głównej z mocowaniem łozyska talerza i silnika oraz samego talerza. W jego ostatniej wersji czyli tej ze stroboskopem w kominku i podziałką na zewnętrzenej krawędzi talerza.


Użytkownik kurek edytował ten post 12 lipiec 2015 - 09:56

  • 0

#10 kurek

kurek

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 12 lipiec 2015 - 11:09

Fani idlerowych napędów do tej pory przerabiają i restaurują mechanizmy Foniki G-600B

Zaloguj się lub Zarejestruj aby zobaczyć ukryta zawartość.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych